emiliadanczak

24 lipca 2025

Czy wierzysz w to, co robisz? – czyli jak uniknąć burnoutu

Aktualności

Wertując kolejne oferty pracy, rozmyślając o tej wymarzonej, zwracamy uwagę na wynagrodzenie, możliwości rozwoju, owocowe czwartki i inne benefity. Ważne jest czy do pracy trzeba będzie daleko dojeżdżać, czy będziemy pracować w ładnym biurze… Te wszystkie rzeczy są ważne! Nie budzi to wątpliwości, ale nie są jedynymi kryteriami, na które warto zwrócić uwagę, zwłaszcza jeśli […]

Wertując kolejne oferty pracy, rozmyślając o tej wymarzonej, zwracamy uwagę na wynagrodzenie, możliwości rozwoju, owocowe czwartki i inne benefity. Ważne jest czy do pracy trzeba będzie daleko dojeżdżać, czy będziemy pracować w ładnym biurze… Te wszystkie rzeczy są ważne! Nie budzi to wątpliwości, ale nie są jedynymi kryteriami, na które warto zwrócić uwagę, zwłaszcza jeśli chcesz uniknąć zjawiska burnout! Zbyt rzadko zastanawiamy się, czy nasze przyszłe zajęcie będzie miało dla nas sens, czy będziemy wierzyć w to, co robimy.

“The only way to do great work is to love what you do” – “Jedyną drogą do dokonania wielkich rzeczy, jest robienie tego, co kochasz” powiedział Steve Jobs. Myślę, że dość naiwną jest wiara, że do pracy będzie się chodzić zawsze z uśmiechem na ustach, a to co robisz nigdy, nawet na chwilę ci się nie znudzi. Umówmy się, szanse są niewielkie. Ważne jednak, by wierzyć w to, co się robi, czuć, że ma to sens.

Rozbieżność wartości — prosta droga do burnoutu

Badająca zjawisko burnoutu Christina Maslach za jeden z 6 czynników ryzyka wypalenia zawodowego uznała rozbieżność wartości. Zwróciła uwagę na to, o czym w dobie kapitalizmu często się zapomina. Ważne, że nie chodzi tu o wartości uniwersalne, a o to, w co poszczególna osoba wierzy. Będą więc osoby, dla których zadania wydające się większości moralnie wątpliwymi, nie będą ok. Nie chodzi o to, że wszyscy muszą ratować świat. Trzeba jednak znaleźć swoje miejsce na skali. Jak ważny jest dla Ciebie wpływ jaki masz na otaczające Cię środowisko?

Dla niektórych praca w oskarżanej o wykorzystywanie niewolniczej pracy dzieci, nieetyczne pozyskiwanie wody, czy agresywną reklamę w krajach Trzeciego Świata firmie Nestle, będzie już tym co przekracza wewnętrzne granice i prowadzi do dyskomfortu, a w przyszłości może stać się przyczyną burnoutu. Dla innych będzie to normalna kolej rzeczy, coś na co przymykamy oko jako cenę wygodnego życia na globalnym zachodzie.

Dążymy do wspólnego celu

Czasami bywa tak, że trudna, źle płatna praca będzie akceptowana, jeśli wierzymy w to, że ma sens. Będzie to szczególnie powszechne wśród osób, dla których „misyjność” zwodu jest szczególnie ważna, na przykład pracowników ochrony zdrowia, których główną motywacją jest niesienie pomocy innym. Czy będzie to nieskończenie mitygować trudne warunki? Nie. Na pewno jednak będzie działać do pewnego momentu. Wiele razy widziałam młodych lekarzy i pielęgniarki, szczególnie we Francji, którzy pomimo nadgodzin i stosunkowo niskich zarobków czerpali satysfakcję z wykonywanych zadań, właśnie dlatego, że wierzyli, że ich praca ma sens.

Sektor ochrony zdrowia jest mi szczególnie bliski, ale nie znaczy, że tylko tam, gdzie dosłownie ratuje się ludzkie życie, można zaobserwować ten efekt! Występuje on w wielu profesjach, choć faktycznie opisywany jest najczęściej i pewnie jest najpowszechniejszy w ochronie zdrowia, edukacji, czy dziennikarstwie.

Do przesady

Pisząc licealne rozprawki i chcąc zaimponować sprawdzającemu, często stosowałam zwrot aurea mediocritas, czyli złoty środek. Wiadomo, nie ma to jak popis mądrym słowem… Jest to trochę zwrot wytrych, nada się do każdego tematu! Sprawdzi się też i w tym. „Zbyt duża” wiara w to, co się robi, może prowadzić do tego, że będziemy w pracy wykorzystywani. Przykładowo pracownik społeczny, którego celem jest nieustanne niesienie pomocy prędzej czy później się wyczerpie. Nawet gdy bardzo wierzysz w to co robisz, musisz umieć stawiać granice. Paradoksalnie jednak im bardziej zbieżne zajęcie w wartościami, które wyznajesz, tym trudniej być asertywnym. Umówmy się dużo łatwiej jest odmówić zostania kolejną godzinę pracy gdy naszym zadaniem jest zaprojektowanie kampanii marketingowej dla wielkiej korporacji, niż dla małej firmy, której grozi zbankrutowanie, a która zajmuje się ratowaniem bezdomnych piesków.

To jak uniknąć tego burnoutu?

Na to pytanie musisz wypracować własną odpowiedź. Każda osoba będzie miała trochę inny przepis. Pamiętaj o tym, żeby wybierać świadomie. Starając się o pracę, zwróć uwagę na wartości organizacji, a nie tylko na zakres obowiązków, czy płace. Teoretycznie najlepszym scenariuszem będzie praca, która rezonuje z twoimi wartościami i która pozwala na zachowanie zdrowych granic. Jakie będą idealne proporcje? To już zależy od Ciebie.

A jeżeli chcesz wiedzieć więcej o zjawisku wypalenia zawodowego, zapraszam do przeczytania tego artykułu!

Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji. Unia Europejska ani podmiot udzielający dotacji nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Źródła:

Maslach C, Schaufeli WB, Leiter MP (2001). Schacter DL, Zahn-Waxler C, Fiske ST (eds.). „Job burnout”. Annual Review of Psychology. 52: 397–422.

Asensio-Martínez, Á.; Leiter, M.P.; Gascón, S.; Gumuchian, S.; Masluk, B.; Herrera-Mercadal, P.; Albesa, A.; García-Campayo, J. Value congruence, control, sense of community and demands as determinants of burnout syndrome among hospitality workers. Int. J. Occup. Saf. Ergon. 2019, 25, 287–295.

Gascón, S.; Fueyo-Díaz, R.; Borao, L.; Leiter, M.P.; Fanlo-Zarazaga, Á.; Oliván-Blázquez, B.; Aguilar-Latorre, A. Value Conflict, Lack of Rewards, and Sense of Community as Psychosocial Risk Factors of Burnout in Communication Professionals (Press, Radio, and Television). Int. J. Environ. Res. Public Health 2021, 18, 365.

Sobolak J. Bojkot Nestlé. To nie pierwsze czarne chmury nad firmą Business Insider 2022

Skip to content