Zuzanna Waśniowska

4 lipca 2024

Matryca Eisenhowera

Aktualności

Zapewne obiło ci się kiedyś o uszy nazwisko Dwighta Eisenhowera, czyli 34. prezydenta Stanów Zjednoczonych, który sprawował władzę w latach 1953 – 1961. Dwight słynął z niezwykłych zdolności planowania i wykorzystywania własnego czasu. Umiał oddzielić rzeczy ważne od pilnych, część zadań i obowiązków zlecić innym, a część odseparować jako zupełnie nieistotne. Dzięki takiej metodzie, którą […]

Zapewne obiło ci się kiedyś o uszy nazwisko Dwighta Eisenhowera, czyli 34. prezydenta Stanów Zjednoczonych, który sprawował władzę w latach 1953 – 1961.

Dwight słynął z niezwykłych zdolności planowania i wykorzystywania własnego czasu. Umiał oddzielić rzeczy ważne od pilnych, część zadań i obowiązków zlecić innym, a część odseparować jako zupełnie nieistotne. Dzięki takiej metodzie, którą dzisiaj nazywamy Matrycą/Macierzą Eisenhowera, można w prosty sposób efektywnie zaplanować swój czas.

Z jakich części składa się Matryca?

Jest to tak naprawdę prostokąt podzielony na ćwiartki. Każda z nich jest ponumerowana kolejno: I, II, III, IV, i odpowiada innej grupie zadań, które mamy wykonać.

Ćwiartka I

Czyli zadania ważne i pilne. Tutaj należy wpisać te sprawy, których niewykonanie będzie miało bardzo duże konsekwencje i które są dla nas najistotniejsze. Do tej kategorii możesz zakwalifikować również wszelkie kryzysy, problemy i przypadki losowe, które początkowo nie były w twoich planach, ale pojawiły się nagle i wymagają jak najszybszego rozwiązania. 

Przykłady zadań z ćwiartki l:

  • > zawiezienie chorego dziecka do lekarza,
  • > zapłacenie zaległego rachunku,
  • > nauczenie się na ważnych egzamin,
  • > wymiana zepsutej lodówki.

Ćwiartka II

To zadania ważne, ale niepilne. Nie są to kwestie „życia i śmierci”, a raczej te dotyczące naszego odpoczynku, hobby, zainteresowań i relacji z innymi ludźmi. W hierarchii rzeczy istotnych dla człowieka zajmują bardzo wysoką pozycję, bo to właśnie dzięki nim kształtujemy nasz charakter i nasze pasje. Są to często czynności przynoszące skutek po długim okresie czasu, więc naszym priorytetem nie jest wykonywanie ich dzień w dzień na siłę, a regularne znajdowanie na nie wolnej chwili.

Przykłady zadań z ćwiartki II:

  • > czytanie książek,
  • > spotkania z rodziną i przyjaciółmi,
  • > ćwiczenia, dbanie o kondycję fizyczną,
  • > nauka nowego języka.

Ćwiartka III

Zawiera zadania pilne, ale nieważne dla nas samych. Są to z reguły zadania ważne dla innych ludzi, którzy po prostu proszą nas o pomoc, przez co my sami zaczynamy priorytetować ich potrzeby.

Przykłady zadań z ćwiartki III:

  • znajomi z pracy proszący nas o pomoc
  • większość maili, telefonów i wiadomości tekstowych

Ćwiartka IV

Czyli zadania niepilne i nieważne, a zatem takie, które w rzeczywistości nie mają dla nas żadnego celu i są tylko marnowaniem naszego czasu. Najlepiej jest je zupełnie wyeliminować z naszej „zadaniowej” diety, dzięki czemu oszczędzimy masę czasu.

Przykłady zadań z ćwiartki IV:

  • bezsensowne scrollowanie social mediów,
  • przeglądanie internetu,
  • oglądanie telewizji.

Zbilansowana dieta

Pomimo tego, że wszystkie cztery części naszej Macierzy są równe, musimy się zastanowić, czy faktycznie, w ogólnym rozrachunku poszczególnych zadań, powinniśmy poświęcić tyle samo uwagi ćwiartce IV, co na przykład ćwiartce I. W dążeniu do osiągnięcia rekordowej produktywności powinniśmy pamiętać, że ćwiartka zadań nieważnych i niepełnych istnieje, a zatem jednak ma jakieś znaczenie. Należy zminimalizować jej znaczenie, ale to nie znaczy, że w ogóle nie powinniśmy przeglądać social mediów czy oglądać seriali o wątpliwej jakości merytorycznej. 

Nie jesteśmy w stanie być ciągle produktywni, z pracy biec na zajęcia z języka chińskiego, potem na pilates, a wieczorem przeczytać sto stron nowej książki i posprzątać całe mieszkanie. Oczywiście jest to możliwe, ale po pewnym czasie tak zabiegany styl życia staje się równią pochyłą do wypalenia zawodowego. Dlatego nawet w najtrudniejsze dni świat się nie zawali, jeśli znajdziesz 20 minut na obejrzenie serialu czy przeglądanie TikToka.

W całym zamieszaniu obowiązków, które walą się nam na głowę, pamiętajmy o zachowaniu balansu, tak jak na zdrowe planowanie naszego czasu przystało. Warto spróbować wykorzystać do tego Macierz Eisenhowera, która pokaże nam, co jest dla nas w danym momencie priorytetem, a z czym możemy się wstrzymać.

Skip to content